Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 239 859 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Słodkie wspomnienia

czwartek, 18 grudnia 2008 10:33
Konfitury – komu z nas nie kojarzą się z domem babci, dzieciństwem, ciepłym mlekiem i mdlącą, cudowną słodkością. Z wolnym czasem, spokojem, ale i dziecinnym szaleństwem. Najlepsze oczywiście podkradane w tajemnicy - palcem ze słoika, co podkreślało ich wartość i niezwykłość. Czy też podane oficjalnie na zimowe śniadanie i wybierane długo i skrupulatnie łyżeczką.

Konfitury są też lepkim i leniwym wspomnieniem wakacji. Gorąca, słońca, wielkich, ogniście czerwonych truskawek czy bordowych, błyszczących wiśni. Nie można oczywiście zapomnieć początków jesieni i chyba najsłodszych konfitur ze śliwek.

Jeśli mówimy o tradycyjnej konfiturze, ja stawiam na śliwkową w wersji powidłowej. To moje dzieciństwo i smak, który pamiętam. Koniecznie przyrządzane ze śliwek, lekko podwędzonych, co dodatkowo wzmacnia tajemniczy ich smak.

Nie wszyscy jednak pamiętają, że konfiturę możemy zrobić także z warzyw, i to wcale niełączonych ze słodyczą.  Zapewne niewiele osób spotkało się z konfiturą z cebuli czy buraczków. Pozornie nieprawdopodobne, a jednak. Jako kucharz staram się nie wchodzić na linie strzału kolegom cukiernikom. Postanowiłem więc, że moje konfitury będą wytrawne a tylko przełamane słodyczą. I tak powstało wiele z nich. Klasyczne już teraz połączenie cebuli z karmelem i malinami, jako doskonały dodatek do wędzonego turbota. Nieco bardziej odważne zielone pomidory, miód gryczany i pieprz, to poezja smaku w połączeniu z delikatnym kurczakiem. Słodyczą są też te z marchwi z dodatkiem limonki oraz czerwonej cebuli. Moje konfitury są najczęściej przyrządzane z karmelu podlanego octem winnym, co daje to charakterystyczne słodko-kwaśne wyróżnienie w smaku.

Na święta do karpia polecam jednak konfiturę z jabłek i majeranku najlepiej na cukrze brązowym przesmażoną. Ale to nie koniec dzieła! Dopełni się ono bowiem wtedy, gdy dodamy świeżego chrzanu i bardzo drobno posiekanego kiszonego ogórka. Karp na pewno będzie zadowolony:-].

K.O.

www.karolokrasa.pl


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (13) | dodaj komentarz

Jak ugotować obiad dla 1000 osób?

poniedziałek, 08 grudnia 2008 13:09
W królewskim grodzie Krakowie wykładać zacząłem o kuchni staropolskiej. Nadzieję mam ogromną, że spowoduje to wzrost jej popularności. I nie tylko z Polski stare smaki odkryć w szkole będzie można. Są też planowane innych krajów podboje. Grecka, włoska a nawet i orientalna nuta znajdą tu swoich mistrzów.

Nie sam staję w szranki z młodymi amatorami kulinarnego fachu. Razem ze mną same sławy. Kucharze zacni, wirtuozi z kitlem na piersi, artyści sztuki kulinarnej. Robert Sowa, Dariusz Struciński, Teofilos Vafidis, Giancarlo Russo i inni profesjonaliści. Gdy trzeba potrafią być srodzy i wymagający. Zawsze jednak trzymają najwyższy poziom.

Drzwi instytutu otwarte są dla wszystkich. Zarówno przed doświadczonym już kuchcikiem, jak i kucharskiego rzemiosła laikiem. Odkryjemy tajemnice ryb, drobiu i dzikiego mięsiwa. Pokażemy, jak marynować, piec, smażyć, wędzić a nawet owijać... Niekoniecznie w bawełnę. Dużej sprawności rąk wymaga owijanie w glony owoców morza, aby przysmak sushi utworzyć miały.

A i gdy wina dobrać nadejdzie czas, przyjdzie Wam w sukurs sommelier wspaniały.

Gdzie zdradzać tajemnice fachu kucharza będziemy? Zapraszam wszystkich do odwiedzin  - The Culinary Institute in Cracow

K.O.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

sobota, 29 kwietnia 2017

Licznik odwiedzin:  242 128  

Kalendarz

« grudzień »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl