Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 259 746 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Góralski przysmak

wtorek, 27 stycznia 2009 7:33

Oscypek to ostatnio drażliwy temat. Wszyscy wiedzą, że to polski, regionalny produkt. Ale jeśli chodzi o nazewnictwo, już tacy zgodni nie jesteśmy.


Przepisy i dyrektywy unijne mówią jasno - ser może być produkowany z maksymalnie 40 - proc. udziałem mleka krowiego. Resztę musi stanowić czyste mleko owcze. Dają je owce pasące się na halach od maja do września lub jak - kto woli - do ostatniego źdźbła. Tak więc oscypki po dojrzewaniu mogą być sprzedawane  najwyżej do końca października. Później są to już najwyżej tzw. scypki o innym kształcie (bardziej walcowatym niż tradycyjnym wrzecionowatym) i robione z mleka krowiego.


Tutaj biurokraci i kontrolerzy mają na pieńku z góralami. Chodzi o prawo używania podobnych nazw. Paranoja ogarnęła wszystkich do tego stopnia, że ostatnio w restauracji spostrzegłem wszystkie dania z oscypkiem w tytule, w sposób iście szpiegowski zakamuflowane. Litera „O" została ręką anonimowego artysty zmieniona w graficzny znak oscypka. W taki sposób otrzymujemy namalowanego oscypka i dalej już zwykłego scypka smażonego z żurawiną.


Ciekaw jestem, czy kochani ustawodawcy w czasie urlopu na Podhalu odmówią konsumpcji pachnącego sera z patelni, bo nie jest dość tradycyjny i norm wypisanych nie spełnia.


Teraz rzecz bardziej przyjemna - kiedy oscypek najlepiej smakuje. Niektórzy twierdzą, że bez niczego. Delektujmy się plasterkiem jeden po drugim, by poczuć prawdziwy aromat wędzenia.


Moim  zdaniem jeszcze lepszy jest oscypek zapieczony na patelni lub w piekarniku. I tu chyba znajdę sporo sprzymierzeńców. Utarło się, że najlepsze towarzystwo dla niego to  żurawina. Zgadzam się i buntuje jednocześnie. Bo dla mnie to zbrodnia nie dać się oscypkowi ożenić z konfiturą malinową czy z czarnej porzeczki doprawionej kardamonem. Parę prawie idealną tworzy też z jabłkami prażonymi z żubrówką. Prawie, bo reszta to rzecz gustu, a o nich - jak wiecie - się nie dyskutuje.


Gdy tylko mam możliwość rozkoszować się smakiem oscypka, łączę go na śniadanie z omletem i pomidorami. Rewelacyjnie smakuje też jako dodatek do grzanek z pastą z avocado doprawioną szczypiorem. Nic jednak nie dorówna puszystemu sufletowi grzybowemu z oscypkiem, który do dziczyzny aż się prosi.


Syćkiego dobrego!


K.O.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (21) | dodaj komentarz

piątek, 21 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  243 582  

Kalendarz

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl